Znana ze związanych z nią przesądów, jemioła, pospolity półpasożyt rosnący na drzewach, może nie tylko, zgodnie z bożonarodzeniowym zwyczajem, dać okazję do pocałunku zakochanym, ale wpływa korzystnie na sprawy serca także w jak najbardziej dosłownym sensie. Skutecznie obniża ciśnienie krwi, reguluje rytm serca, siłę jego skurczów, a także usprawnia przepływ krwi w naczyniach, na przykład przy zmianach miażdżycowych. Z zebranych zimą niezdrewniałych, zielonych fragmentów pędów sporządza się wino jemiołowe. Oczywiście przy zbiorze należy zachować niezbędną ostrożność, unikając pozyskiwania jemioły z wysokich drzew. Liście można po prostu zalać winem i pozostawić na kilkanaście dni, by lecznicze substancje swobodnie rozpuściły się w alkoholu. Ze względu na silne działanie i groźbę uzależnienia, kuracji winem jemiołowym nie należy stosować dłużej niż dwa tygodnie bez przerwy, a osoby z groźniejszymi chorobami serca powinny przed rozpoczęciem terapii zasięgnąć porady lekarza rodzinnego lub kardiologa.
